Gdy podróż staje się problemem...choroba lokomocyjna
Okazuje się, że co piąty podróżny cierpi z powodu mniej lub bardziej nasilonych objawów choroby lokomocyjnej.
Dolegliwości pojawiają się zazwyczaj u osób wrażliwych w czasie:
Dolegliwości pojawiają się zazwyczaj u osób wrażliwych w czasie:
-
szybkiej jazdy samochodem (połączonej z gwałtownym przyspieszeniem i hamowaniem) po nierównej powierzchni,
-
kołysania statku (łódki, jachtu, wodolotu) związanego z szybkimi zmianami wiatru i wysokości fali,
-
pochylania się lub szybkiego wznoszenia się i opadania, zmienności przyspieszenia samolotu.
A wszystko związane jest z naszym błędnikiem. Wszelkie bodźce związane z oddziaływaniem sił grawitacji i przyspieszeń są rejestrowane przez narząd równowagi, zwany właśnie błędnikiem. Przyczyną choroby lokomocyjnej jest konflikt pomiędzy sygnałami dostarczanymi do mózgu przez różne organy zmysłu. Np. oczy dziecka, siedzącego w fotelu, wysyłają informację o tym, że wprawdzie krajobraz zmienia się, jednak maluch sam nie porusza się. Z kolei błędnik, znajdujący się w uchu środkowym, odbiera wszelkie drgania jako ruch i wysyła do mózgu informację, że dziecko porusza się. Dane te są natychmiast wysyłane do mózgu, by układ autonomiczny zdążył dostosować narządy ciała do nowej sytuacji.
Mówiąc w pewnym uproszczeniu, organizm nie jest w stanie powiązać sprzecznych sygnałów od różnych zmysłów. Oczy informują, że wszystko w porządku, a błędnik "woła", że coś się dzieje. Powstaje więc swego rodzaju czynnościowy chaos. W tej sytuacji układ autonomiczny uruchamia wiele reakcji obronnych, co dla organizmu oznacza początek choroby lokomocyjnej.
Powodem wystąpienia objawów choroby lokomocyjnej mogą być również czynniki psychiczne. Niektórzy nie skarżą się na dolegliwości (np. nudności, zawroty głowy), jeśli podczas jazdy mają uwagę zaprzątniętą zajęciami wymagającymi skupienia. Zmęczenie, stres, intensywne zapachy, brak dostatecznej ilości tlenu mogą zaostrzać różne przykre dolegliwości.
Osoby cierpiące na chorobę lokomocyjną powinny:
Powodem wystąpienia objawów choroby lokomocyjnej mogą być również czynniki psychiczne. Niektórzy nie skarżą się na dolegliwości (np. nudności, zawroty głowy), jeśli podczas jazdy mają uwagę zaprzątniętą zajęciami wymagającymi skupienia. Zmęczenie, stres, intensywne zapachy, brak dostatecznej ilości tlenu mogą zaostrzać różne przykre dolegliwości.
Osoby cierpiące na chorobę lokomocyjną powinny:
-
zawsze siadać przodem do kierunku jazdy
-
przed wyjazdem zjeść tylko lekki posiłek, nie pić napojów gazowanych;
-
w czasie jazdy patrzeć na horyzont - stabilny punkt w krajobrazie; natomiast obserwacja migających drzew czy słupów wzmaga dolegliwości chorobowe;
-
jeśli to możliwe, wybrać pozycję półleżącą, ze stabilnym podparciem głowy;
-
często wietrzyć pojazd, a także robić krótkie odpoczynki na świeżym powietrzu;
-
gdy wystąpią mdłości, zamknąć oczy i głęboko oddychać, otworzyć okno i zaczerpnąć świeżego powietrza, nie jeść natomiast żadnych stałych pokarmów, najwyżej wypić trochę niegazowanej wody;
-
Unikać przykrych zapachów i dymu, które przyspieszaj wystąpienie objawów
-
Siadać tam, gdzie poruszanie się środka lokomocji jest najmniej odczuwalne. Najbardziej statycznymi są przednie siedzenia w samochodzie (kierowcy prawie nigdy nie chorują) i środkowa cześć pokładu statku.
Jeżeli nic nie skutkuje, warto zaopatrzyć się w dostępne w aptekach, w postaci tabletek lub plasterków nasączonych lekiem środki. Należy pamiętać również o tym, że jeśli dojdzie do wymiotów podczas podróży należy zadbać, by nie doszło do odwodnienia organizmu i podczas podróży małymi łykami co kilkanaście minut popijać niegazowaną wodę, a po zaprzestaniu podróży wyrównać poziom płynów w organizmie.







